Blog

Jak stworzyć skuteczny landing page?

Jest wiele sposobów na skuteczną sprzedaż w Internecie. Jednym z nich jest tak zwana lądująca strona. W polskim tłumaczeniu brzmi absurdalnie, dlatego najczęściej używa się angielskiego określenia „landing page”. Jak każdy kanał sprzedaży, landing page można optymalizować w celu zwiększania konwersji. Potrzebna jest jednak do tego wiedza na temat tego, jakie elementy taka strona powinna zawierać, aby była skuteczna. Właśnie z tego powodu, zebraliśmy garść najważniejszych porad o tworzeniu landing page, dla osób, które chcą wykorzystać go, jako kanał sprzedaży.

 

Czym dokładnie jest landing page?

Niezwykle istotną kwestią jest zrozumienie, czym tak naprawdę jest landing page. W skrócie, można określić ją jako stronę internetową, której zadaniem jest wypełniać określony cel. I należy tu wielokrotnie podkreślić, że na jeden landing page może przypaść tylko jeden cel. W przeciwnym wypadku, wskaźnik konwersji może być, co najmniej, niezadowalający. Przykładowymi celami dla landing page, może być:

  • zebranie adresu e-mail
  • sprzedaż towaru/usługi
  • przejście na stronę docelową
  • informacja o ofercie

Mając świadomość, że możemy określić tylko jeden cel, zapewne każdy się domyśla, że tworząc stronę sprzedażową należy postawić na minimalizm. Tyczy się to zwłaszcza informacji podawanych na stronie oraz danych pobieranych od użytkowników. Z tego powodu, landing page jest najczęściej stroną działającą niezależnie od strony firmowej, głównego portalu, czy bloga.

Niestety, nie ma idealnego przepisu na landing page. Warto jednak poznać szereg uniwersalnych elementów strony sprzedażowej, które pozwolą nam zwiększyć szansę na udaną realizację jej celu.

Call to action (CTA)

Słynne „wezwanie do działania” jest najważniejszym elementem na naszej stronie. To właśnie CTA pozwoli na finalizowanie transakcji z użytkownikami. Musi być on widoczny z każdego miejsca na stronie, nawet, jeśli zmusi nas to do wielokrotnego zamieszczenia tego samego wezwania. Warto pamiętać, że CTA, tak samo jak i cel, musi być jedno.

Należy je umieścić na stronie w postaci klikalnego przycisku, z hasłem o jasnym przekazie. Liczne statystyki wskazują na skuteczność korzystania z jednego, dwuwyrazowego zwrotu w pierwszej osoby liczby pojedynczej: „Kupuję”, „Pobieram”, „Rezerwuję”, „Zapisuję się”. Ciężko jest przesadzić, jeśli chodzi o wyróżnienie przycisku CTA, dlatego można dać upust wyobraźni. Dodatkowo, wyróżnić wezwanie strzałką wskazującą bądź kontrastującym kolorem.

Dowód jakości produktu

To niezwykle istotna kwestia, jeśli chodzi o wysoką konwersję naszej strony sprzedażowej. Landing page ma za zadanie w ciągu kilku sekund podbić serce i mózg użytkownika i zmusić go, do wykonania konkretnej akcji (kupienia, pobrania, pozostawienia adresu e-mail). Social proof, czyli dowód skuteczności i jakości naszej oferty, skutecznie skraca czas, jaki potrzebny jest użytkownikowi na podjęcie decyzji.

Jak dostarczyć dowód jakości produktu naszym użytkownikom? Najprostszym sposobem jest zebranie opinii od osób, które już miały styczność z naszym produktem/ofertą. Pomijając fakt, że jest to niezwykle istotny element w prowadzeniu kampanii e-marketingowych, dlatego warto starać się o tzw. feedback, nawet, jeśli nie jest planowane stworzenie strony sprzedażowej. Opinie umieszczamy w widocznym miejscu.

Innym sposobem jest zdobycie opinii eksperta w danej branży. Musi to być jednak rzetelna i wiarygodna osoba, która posiada autorytet w danej dziedzinie. Pamiętajmy, że atrakcyjność oferty spada razem ze świadomością wyczucia oszustwa. W ostateczności, jeśli zebranie opinii bądź znalezienie eksperta jest nieosiągalne, można skusić się na przedstawienie prawdziwych statystyk lub wyników badań.

Warto pamiętać, że przekłamywanie któregokolwiek z aspektów może sprawić, że nasz użytkownik nigdy do nas nie wróci. Co więcej, gdy poczuje się oszukany, może doprowadzić do rozprzestrzeniania się negatywnych opinii w Internecie.

Język korzyści z perspektywy użytkownika

Jednym z najczęściej popełnianych grzechów strony sprzedażowej jest wypisywanie pustych frazesów, które są nieistotne dla osoby do której chcemy trafić. Tworząc landing page należy pamiętać, że zawarta w nim treść musi być lakoniczna. Najlepiej, jeśli pozbędziemy się chęci zachwycania się nad naszym produktem, czy też ofertą i skupimy się nad wyeksponowaniem zalet, które całkowicie odmienią życie, jeśli użytkownik kliknie przycisk CTA.

Największą zaletę, przykładowo: „Naucz się robić piękne zdjęcia w 24 godziny” albo „Praca przy biurku bez bólu kręgosłupa”, wyróżnij na samym początku oferty, żeby ciekawość użytkownika poprowadziła go dalej i zakończyła się na udanej konwersji.

Spójność wizualna na każdym polu

Niezależnie od tego, z jakiego miejsca użytkownik wejdzie na landing page, musi czuć, że trafił w dobre miejsce. Jeśli promujemy stronę sprzedażową poprzez kanały social mediowe z wykorzystaniem materiałów graficznych, niech będą to grafiki dopasowane do strony docelowej. W przypadku korzystania z dróg, gdzie ważna jest treść, warto użyć dokładnie tych samych haseł, które zostały wykorzystane na landing page’u. Celem tego jest skrócenie czasu, który trzeba by było poświęcić na zastanowienie się, czy to jest dokładnie ta oferta, która jest poszukiwana przez użytkownika.

Niemniej ważną sprawą jest spójność produktu z graficznym projektem strony sprzedażowej. Luksusowej usługi nie możemy przedstawić na pastelowej szacie graficznej z wesołymi obrazkami. Podobnie jak produktu dla dzieci nie wstawimy w czarno-białą oprawę, ponieważ elementy te mogłyby się ze sobą gryźć.

 

Wspominaliśmy już o tym, że nie ma idealnego przepisu na landing page, co nie zmienia faktu, że można starać się o regularne podnoszenie wskaźnika konwersji. Landing page jest elastyczniejszy niż strona firmowa, dlatego świetnie się nadaje do testów A/B, czyli do porównywania opcji. Pozwala to lepiej poznać użytkowników i czynniki wpływające na ich decyzję.

Co ciekawe, zmiany nie muszą być duże, by móc obserwować i analizować efekty. Czasem wystarczy zmiana koloru przycisku wzywającego do działania, a innym razem zadziała zastosowanie synonimu w haśle sprzedażowym. Warto znać uniwersalne metody, które zwiększają skuteczność naszej strony, ale jednocześnie nie należy się bać testowania nowych rozwiązań.

Weronika Skolimowska

Weronika Skolimowska

Redaktor naczelna Blogative i współwłaścicielka agencji kreatywnej Ideative. Od wielu lat z pasją pochłania ogromne ilości wiedzy związanej z social media i marketingiem. Internet to jej nałóg, z którym nie chce walczyć, a zadowoleni klienci z pewnością wsparliby ją w tej opinii. LinkedIn

NEWSLETTER

Zapisz się, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach